Zaczyna jeść, jelita zaczynają trawić, wchłaniać, kurczyć się i wydalać resztki. W pierwszych dniach noworodek wydala zalegającą w jelitach smółkę mocno ciemna, prawie czarna kupa, potem przez kilka dni wydala kilka razy dziennie stolec brunatny przejściowy, potem żółty z białymi grudkami czytamy na forum o dzieciach. Kiedy dzidziuś był u mamy brzuchu za oczyszczanie organizmu było odpowiedzialne łożysko, natomiast nerki nie spełniały swojej roli, dlatego po urodzeniu dziecko w pierwszych dobach życia wcale nie oddaje moczu albo 2 do 3 razy na dobę bardzo ciemny mocz w niewielkiej ilości. Dopiero od 3 doby maluch zaczyna oddawać mocz bardzo często, bo od 6 do kilkunastu razy na dobę.
Kiedy dziecko przychodzi na świat w jego organizmie dokonuje się sporo zmian, prawdziwa rewolucja. dziecko w brzuszku żyło w miejscu wypełnionym wodą, a tlen był mu dostarczany z krwią pępowinową. Teraz więc z tego świata przechodzi do świata, w którym będzie żył w atmosferze powietrza z sporą ilością tlenu. Podczas pierwszego krzyku dziecko wciąga powietrze nieczynnymi dotychczas drogami oddechowymi. Pęcherzyki płucne rozprężają się i pobierają tlen z powietrza, a naczynka krwionośne przekazują ten tlen do krwi.
Krew, która jest teraz bogata w tlen popłynie do wszystkich narządów, a jej krążenie mocno się zmieniło. W układzie pokarmowym, tak jak w układzie krwionośnym nastąpiło sporo zmian. W brzuchu są składniki odżywcze przepływały z krwią do tkanek, a przewód pokarmowy nie przetrwał i nie wydalał tych części. W prawdziwym świeci noworodek odczuwa głód i jest on silnym bodźcem. Aby zaspokoić głód noworodek ma tzw. Odruchy wrodzone ssanie, szukanie, łykanie. Co prawda dziecko jeszcze dobrze nie widzi mimo tego nie są to choroby dziecięce, ale bardzo łatwo namierza brodawki.
rodzice powinni zwrócić uwagę niemowlęcia na zmysł dotyku bo jest bardzo dobrze rozwinięty, a po wyjściu z brzucha dziecko musi borykać się z dotykaniem różnych rzeczy ubrań, pościeli, pieluch i musi znosić temperaturę, która jest na zewnątrz. Wcześniej maluch był odpowiednio chroniony przez wody płodowe od różnych bodźców, teraz odczuwa je silniej. Męczy go ostre światło, hałas i dotyk różnych przedmiotów, które są twarde i ostre. Przed wszystkimi bodźcami i ich natłokiem chroni dziecko sen, dlatego zazwyczaj sporo śpi.