.Pani Maria to trzydziestopięcioletnia mężatka, którą fascynuje wróżbiarstwo i wszystko co z tym powiązane. Jej największą pasją jest tarot, talia kart służąca głównie do wróżenia, nauczenie się tej sztuki nie jest takie łatwe jak mogłoby się wydawać, średnio zajmuje to od roku do wręcz dwóch lat. Wielu ludzi w ten metodę przepowiada przyszłe dni innym w zamian za pewna kwotę kasy, pani Maria woli robić to sama, czuje się pewniej, nierzadko za darmo pomaga odnaleźć przyszłość swoim przyjaciółkom. Jednym z bardziej istotnych elementów w jej życiu jest horoskop, kontroluje go codziennie w gazecie, na internecie, bądź dzwoniąc do wróżek, jak sama mówi jest to najważniejsze i należy zrobić to z samego rana, aby wiedzieć co może nas spotkać w środku dnia. Pani Maria wydaje na własne hobby średnio około tysiąca PLN miesięcznie, ale mówi, że opłaca się, ponieważ dzięki temu ona i jej rodzina są szczęśliwi. Najwięcej pieniędzy pochłania numerologia, ponieważ by dowiedzieć się co jest zapisane w liczbach powinno się koniecznie udać się osobiście do wyspecjalizowanej wróżbitki, a gdy realnie nie można być samemu można zadzwonić pod specjalny numer. Małżonek uważa że jeśli jego partnerka czuje się bezpiecznie i posiada taką potrzebę niech robi to co uważa za słuszne, do póty do puki nie obciąża to za bardzo rodzinnego budżetu, na szczęście oboje bardzo dobrze zarabiają i mogą pozwolić sobie na kosztowne pasje, on też ma własnego konika, są nimi stare samochody, a wyremontowanie takiego cudeńka jest bardzo kosztowne.